Zima sprzyja długim, gorącym kąpielom. Wylegiwanie się w wannie działa rozgrzewająco i relaksująco. Rzecz w tym, że gorąca woda, o temperaturze między 35⁰C a 40⁰C, zaburza barierę, sprzyja przesuszaniu się i przetłuszczaniu się skóry. Zimą trudno jest zrezygnować z tego rytuału, ale zmniejszenie temperatury wody o kilka stopni przyniesie ulgę podrażnionej skórze.
Woda o temperaturze 30⁰C a 35⁰C daje komfortowe ciepło. Sprawdzi się więc w domowym rytuale SPA, a także w kąpieli dzieci. Płaszcz lipidowy skóry pozostanie nienaruszony i zamiast przesuszonej skóry, zimą cała rodzina będzie się cieszyć gładką, zdrową cerą.
Comments (0)